Dwie metody, jeden cel: rzetelna wycena robót
Wybór metody kosztorysowania wpływa na czytelność wyceny i możliwość kontroli wydatków. Kosztorys uproszczony i szczegółowy mogą prowadzić do podobnej wartości robót, jeśli opierają się na tych samych założeniach. Różnią się jednak sposobem prezentacji kosztów. Pierwszy pokazuje ilości robót i ceny jednostkowe, drugi pozwala analizować nakłady potrzebne do ich wykonania.
Na czym polega kosztorys uproszczony?
W metodzie uproszczonej wartość pozycji wynika z przemnożenia liczby jednostek przedmiarowych przez cenę jednostkową robót. Cena powinna uwzględniać przyjęty zakres kosztów, w tym odpowiednie narzuty, aby nie naliczyć ich ponownie. Omawiając kosztorys uproszczony a szczegółowy, warto podkreślić, że prostsza prezentacja nie oznacza mniejszej rzetelności. Jej podstawą są poprawny przedmiar, aktualne ceny i jasno określona technologia.
Co ujawnia kosztorys szczegółowy?
Metoda szczegółowa rozbija pozycje na nakłady robocizny, materiałów i pracy sprzętu. Ich ilości oraz ceny stanowią podstawę obliczenia kosztów bezpośrednich, do których dolicza się właściwe narzuty. Takie zestawienie ułatwia sprawdzenie źródeł kosztów, porównanie wariantów wykonania i ocenę wpływu zmian cen. Zakres naliczania kosztów pośrednich i zysku powinien wynikać z przyjętych zasad kalkulacji.
Którą metodę wybrać dla inwestycji?
Decyzję należy dopasować do celu opracowania i wymagań zamawiającego. Zespół RMS-Kosztorysy przygotowuje kosztorysy, przedmiary i specyfikacje techniczne, dbając o spójność dokumentacji. Przed zleceniem warto ustalić:
- Cel wyceny – planowanie budżetu, ofertowanie lub rozliczenie.
- Poziom analizy – ceny robót czy szczegółowe nakłady RMS.
- Założenia – technologię, datę cen, narzuty i sposób wykazania VAT.





